Górny Sopot: wille, wąwozy i spokojne ulice
Górny Sopot leży kilkaset metrów od głównego deptaka, ale różni się od niego wszystkim: skalą zabudowy, natężeniem ruchu i tempem, w jakim się po nim chodzi.
Granica między dwoma Sopotami
Linia kolejowa dzieli miasto na dwie części. Poniżej znajduje się centrum z deptakiem i plażą, powyżej – dzielnica willowa wchodząca w las.
Przejście na drugą stronę torów zmienia otoczenie w kilkadziesiąt sekund. Ruch pieszy spada praktycznie do zera nawet w szczycie sezonu.
Teren wznosi się stopniowo. Im wyżej, tym większe działki, starsza zieleń i mniejsza intensywność zabudowy.
Architektura
Dominują wille i pensjonaty z przełomu dziewiętnastego i dwudziestego wieku, budowane w czasach rozkwitu funkcji uzdrowiskowej.
Charakterystyczne są drewniane werandy, ozdobne szczyty i detale nawiązujące do architektury uzdrowiskowej tego okresu.
Stan obiektów jest zróżnicowany. Część została odrestaurowana, inne wymagają prac, co jest widoczne na sąsiadujących działkach.
Wąwozy i las
Zachodnia granica dzielnicy wchodzi bezpośrednio w las. Wejścia znajdują się na końcach kilku ulic prowadzących pod górę.
Wąwozy tworzą naturalne trasy w głąb lasu. Są zacienione, chłodniejsze i wyraźnie spokojniejsze niż jakikolwiek fragment centrum.
Ścieżki bywają strome. Przy zejściach po deszczu przydają się buty z przyczepną podeszwą, szczególnie na gliniastym podłożu.
Trasa spacerowa
Sensowny wariant zaczyna się przy stacji kolejowej, prowadzi ulicami w górę, wchodzi w las i wraca inną trasą do centrum.
Całość liczy około czterech–pięciu kilometrów i zajmuje półtorej do dwóch godzin z przystankami.
Trasa ma stałe wznoszenie na pierwszym odcinku. Osoby unikające podejść mogą ograniczyć się do ulic w dolnej części dzielnicy.
Kiedy iść
Dzielnica jest spokojna przez cały rok, więc pora ma mniejsze znaczenie niż w centrum. Latem las daje wyraźną ulgę w upale.
Jesienią, przy przebarwionych liściach, trasa wygląda najlepiej. To także pora, w której na ścieżkach spotyka się najmniej osób.
Zimą, bez listowia, lepiej widać architekturę willi, zwykle zasłoniętą przez zieleń w pozostałych porach roku.
Praktyczne informacje
Dojazd zapewnia kolej miejska. Stacja leży u podnóża dzielnicy, co czyni ją naturalnym punktem startowym.
Ulice są wąskie, a parkowanie ograniczone. Samochód nie jest tu wygodnym rozwiązaniem, zwłaszcza w sezonie.
Na trasie nie ma sklepów ani punktów gastronomicznych. Wodę i przekąski warto zabrać z centrum przed wyjściem w górę.
Dzielnica jest w większości mieszkalna, dlatego warto zachować ciszę i nie wchodzić na prywatne posesje. Wiele willi stoi tuż przy chodniku, bez ogrodzenia od strony ulicy.
